KILIAN Good girl gone bad EDP 50ml


Dla Kiliana, zapachowa podróż zawsze zaczyna się od opowieści. W nowej kolekcji narrację stanowi historia grzechu pierworodnego - klasyczny temat, który zinterpretowano już za pomocą każdej formy sztuki.

Tutaj świat perfum wkracza do ogrodów Edenu i ukazuje nam inną stronę opowieści, odwodząc nas od ogólnie znanego wyobrażenia; pozwala ją zrozumieć, wdychając jej rozkosze. Momentalnie przemierzamy stulecia, od zarania dziejów do XXI wieku. Musimy tylko zamknąć oczy, a wszystkie symbole grzechu napłyną same, atakując nasze zmysły jeden po drugim. Pojawia się zwinięty w serpentynę wąż, jabłko, ogród…

Kilian jest twórcą – ale też narratorem, producentem i reżyserem. In the garden of Good and Evil to bez wątpienia jedna z najbardziej zaskakujących kolekcji, niemniej wierna stylowi Kiliana, wzmacniająca integralność marki. Jej motyw przewodni jest od razu zauważalny: dogłębna dwuznaczność, z pozoru „anielska” i oblana rumieńcem, później odsłaniająca swoje drugie, jakże odmienne, oblicze. Po raz kolejny Kilian zaprowadza nas tam, gdzie nie spodziewaliśmy się nigdy znaleźć. Nie zabiera nas w mroźną czerń poprzednich kolekcji, ale pokazuje ogród, w którym powietrze pachnie niewypowiedzianym niebezpieczeństwem. Nieskazitelna biel, symbol niewinności i czystości, opiera się blaskowi i bogactwie złota – oznaczającego majętność, ale i próżność. Grzech pychy, jeden z siedmiu grzechów głównych, nieoczekiwana analiza naszych skrytych, wstydliwych pragnień – wszystko to kryje się w zakamarkach nowej kolekcji.

Według Kiliana GOOD GIRL GONE BAD uosabiają zmysłową i niepohamowaną lubieżność. Perfumy czarujące jak wybuch śmiechu. Przesunięta granica i złamany zakaz. Kompozycję otwiera niewinna świeżość płatków jaśminu Sambac i morelowa słodycz chińskiego osmantusa. Ale ta perfekcyjna kobiecość nie trwa zbyt długo: uwalniając się od skromnych pozorów, kwiaty zrzucają to co hamowało ich całkowicie odmienną, dekadencką naturę. Róża majowa uwalnia swoje miodowe serce, indyjska tuberoza eksponuje swoje mleczne krągłości, a narkotyczna zmysłowość egipskiego narcyzu wzbiera niekontrolowanie, natarczywie przepyszna. Nuty cedru wirginijskiego i ambry pojawiają się, podkreślając swój dominujący charakter i usiłując przełamać bogactwo kwiatów, jednak nigdy nie osiągają w tym pełnego sukcesu. Napięcie jest niemal namacalne, uzależnienie podrażnione, przyjemność skonsumowana. Kobieta staje się boginią i grzesznicą.


Skład:
Nuty głowy: jaśmin, osmantus, róża majowa
Nuty serca: indyjska tuberoza, egipski narcyz
Nuty bazy: cedr, ambra


Rodzina zapachowa: kwiatowa


Nos: Alberto Morillas


Data powstania: 2012


 



Produkt dobrze działa z...


Jeśli lubisz ten produkt, może polubisz także....