ETRO Dianthus EDT 50ml


Etro stworzyło zapach zupełnie inny od poprzednich, po raz pierwszy dedykuje go tylko kobietom. Dianthus to goździk. Według starożytnej legendy kwiat ten powstał z łez pasterza owiec, beznadziejnie zakochanego w Dianie, bogini łowów. Dlatego stał się symbolem namiętnej miłości.

Jeśli zamkniesz oczy i podążysz za zapachem doświadczysz obecności kobiety w zwiewnej sukience, szeleszczącej pośród traw i drzew. Gdy je otworzysz ujrzysz bohaterkę miasta, ubraną przez Etro w geometryczne wzory, metalowe ozdoby i grafitowe znaki. To współczesna księżniczka, która swą siłę czerpie z bogactwa przeszłości. Posiada silną charyzmę i ignoruje teraźniejszość. Nie jest świadoma przemijania. Jej byt mieści się w Dianthus, absolutnie osobistym zapachu.

Dianthus zawiera w sobie urok dnia i nocy. Zabiera Cię w pachnącą podróż, która odtwarza stan umysłu i ciała, zgodny z rytmem miasta. Kiedy go nosisz zauważasz jak zmienia się na Twojej skórze. W rzeczywistości i tak jesteś świadoma, że każda godzina ma swoje własne emocje i swój własny zapach.

Rankiem, w chwili przebudzenia, Dianthus delikatnie zachęca do porzucenia snów i afirmacji życia. Ostre i cytrusowe nuty pomarańczy z Florydy i burbońskie geranium witają nieświadome naszego lenistwa dumne królestwo światła. Wraz z wyśmienitym absolutem z róży pozwalają rozpocząć dzień pełnią energii i optymizmu.

Południe, najbardziej zapracowany czas w ciągu dnia, przerywany jest nostalgicznym wspomnieniem odpoczynku. Pikantne nuty serca czerwonej papryki i imbiru pobudzają kreatywność kobiety i oddają jej hołd.

Wieczór to namiętność i przyjemność, pełnia fantazji i wyobraźni, pragnienie doświadczenia wszystkiego, co możliwe. Drzewne i piżmowe nuty bazy pomagają zrealizować pasję. Ciemność otula spokojny zapach drzewa cedrowego, zapach absolutu z wanilii i piżmo – relaksująca kombinacja słodkich i pikantnych nut, które wzmagają zmysłowość.



Rodzina zapachowa: kwiatowa


Data powstania: 2006


 



Produkt dobrze działa z...


Jeśli lubisz ten produkt, może polubisz także....