Anatole Lebreton urodził się w owianej morską bryzą i skąpanej w słońcu bretońskiej wsi, wśród przekazywanych z pokolenia na pokolenie lokalnych legend i baśni. Wychowanego w ich duchu Anatole`a od dziecka cechowała bujna wyobraźnia i zdecydowany charakter. Jego pierwsze zajęcie związane było ze sprzedażą czekolady i egzotycznych herbat. To właśnie dzięki niemu wyćwiczył zmysły węchu i smaku. Jako miłośnik i kolekcjoner pięknych perfum, Anatole rozpoczął prowadzenie bloga Sleeping Civet. Po jakimś czasie postanowił pójść o krok dalej - i zaczął tworzyć perfumy. Wkrótce doświadczenie, zdolności, wyjątkowa intuicja oraz ciężka praca zaowocowały skomponowaniem pierwszego zapachu: L'eau de Merzhin.

 

"Spośród wszystkich zmysłów, węch jest najbardziej prymitywny, zwierzęcy. To najprostsza forma połączenia się ze światem, dzika i wolna. Sztuka wąchania jest surowa, barbarzyńska i niemożliwa do okiełznania. Mimo to, bez perfum czuję się nagi i bezbronny.

 

Tworzę perfumy, by jednocześnie ubierać i rozbierać, by z ich pomocą łączyć się z pierwotnością i cielesnością. Lubię, gdy zapachy wywołują szybsze bicie serca, elektryzują, otaczają mistycznym czarem.

 

Moje zapachy są jak ja - pełne życia. Opowiadają historie i zachęcają do podróży, powrotu do korzeni. Jawią mi się jako krajobrazy lub sny - na jawie. Tworzenie perfum, tak jak ich noszenie jest odkrywaniem, wyprawą w nieznane. Perfumy pozwalają w jednej chwili poczuć się zdobywcą i zdobytym. Ubierać się w perfumy oznacza mieć wyobraźnię, zapraszać do swojego życia nieuchwytne olfaktoryczne >coś<."

Anatole Lebreton

Mniej

ANATOLE LEBRETON Bois Lumiere
ANATOLE LEBRETON Grimoire
ANATOLE LEBRETON Incarnata
ANATOLE LEBRETON L'eu de Merzhin
ANATOLE LEBRETON L'eu Scandaleuse